Zatrucie w krośnieńskich restauracjach. 3 lata więzienia dla właściciela?
Na przyjęciu weselnym w dwóch restauracjach firmy Tadeusza W. doszło do zatrucia salmonellą. 40 osób, w tym troje dzieci trafiło do szpitala. Przedsiębiorca nie przyznaje się do winy.
Wesela odbywały się w ubiegłym roku w Krośnie, tego samego dnia. Goście odczuwali dolegliwości żołądkowe. Sanepid stwierdził obecność bakterii w sałatce z kurczakiem, sałatce jarzynowej, wędlinach, surówkach z kalafiora i kapusty pekińskiej. Obecność pałeczek salmonelli stwierdzono także u pracowników obu lokali. Na talerzach, desce do krojenia i maszynie rozdrabniającej wykryto natomiast pałeczki coli.
Prokuratura Rejonowa w Krośnie zażądała opinii biegłego z zakresu epidemiologii i higieny. W restauracji nie przestrzegano zasad odpowiedniej dezynfekcji jaj, źle myto naczynia, posiłki przygotowywano za wcześnie - stwierdził biegły. Zwrócił też uwagę na ogólnie zły stan kuchni i zaplecza.
Właściciel lokali nie przyznaje się do winy. Może spędzić nawet trzy lata za kratkami.
Tagi:
Najnowsze:
|
|
Starsze aktualności:
|
|
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|