Dobre dla gastronomii zmiany społeczne
Polacy coraz częściej jadają w biurze i na mieście. Tak jest i szybciej, i czasami taniej. A właściciele lokali gastronomicznych liczą zyski.
Jeszcze kilka lat temu jedzenie na mieście było traktowane jako rozrzutność. Teraz, coraz częściej jest konieczność, czasem łączona z przyjemnością. Według GUS od 1995 roku udział usług gastronomicznych w wydatkach Polaków wzrósł trzykrotnie, z 1,7% do 5,3%.
Na pytanie GfK Polonia "Jak często chodzimy do restauracji lub baru" 59% Polaków odpowiedziało prawie nigdy, 5% - raz do roku, 17% - kilka razy do roku, 13% - raz lub kilka razy w miesiącu, a 6% - przynajmniej raz w tygodniu.
Wzrosła również kwota, wydawana przez przeciętnego Polaka na jedzenie poza domem. Obecnie:
- 29% Polaków deklaruje, iż wydaje w lokalach gastronomicznych do 20 PLN miesięcznie,
- 26% 21-30 PLN/miesiąc,
- 23% wydaje 31-50 PLN/miesiąc,
- 11% wydaje 51-70 PLN/miesiąc,
- 5% wydaje 71-110 PLN/miesiąc.
Pozostałe 6% Polaków miesięcznie zostawia w restauracjach i barach ponad 110 PLN.
Szacuje się, że jeżeli polski rynek gastronomiczny będzie rozwijał się tak jak zachodnie, to czeka go siedmiokrotny wzrost.
Tagi:
Najnowsze:
|
|
Starsze aktualności:
|
|
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|