|
|
|
Co podoba się turystom na Dolnym Śląsku?
Jak wynika z badań Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej - największą atrakcją Dolnego Śląska jest jego stolica, a szczególnie wrocławski Rynek. Za granicą region ten jest mało znany, a często nie kojarzy się z niczym.
Wrocław za najatrakcyjniejszą miejscowość turystyczną Dolnego Śląska uznało 41 procent spośród ponad tysiąca ankietowanych turystów. Rynek we Wrocławiu znalazł się na czele listy największych i najlepiej przygotowanych dla turystów atrakcji regionu. To lepszy wynik niż cztery lata temu, kiedy wyprzedzały go świątynia Wang w Karpaczu i zamek Książ w Wałbrzychu. Na kolejnych miejscach uplasowały się: Karpacz i Szklarska Poręba, a także miejscowości uzdrowiskowe: Polanica-Zdrój, Kudowa-Zdrój i Świeradów-Zdrój.
Dolnośląska Organizacja Turystyczna badała również to, dlaczego turyści odwiedzają województwo dolnośląskie. Najczęściej wymieniane były: zwiedzanie i wypoczynek w lesie lub nad wodą. Turystyka zdrowotna znalazła się dopiero na szóstym miejscu listy deklarowanych motywów. Obowiązki służbowe jako przyczynę przyjazdu zadeklarowało ok. dwu procent badanych - województwo jest zatem rzadko wybierane jako miejsce organizacji szkoleń i konferencji.
Pracownicy Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej byli również z wizytą studyjną w Bolonii we Włoszech. Badali oni, z czym Włochom kojarzy się Dolny Śląsk. Okazało się, że region jest tam mało znany, część ankietowanych w ogóle o nim nie słyszała. Polska kojarzy się im z papieżem, Warszawą albo Krakowem. Są zaskoczeni, kiedy słyszą o dolnośląskich zamkach i pałacach.
Tagi:
Najnowsze:
|
|
Starsze aktualności:
|
|
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|
|
|
|
|
|
|