Greckie tawerny otwierają się na turystów
Obecnie, tawerny greckie coraz bardziej skłaniają się w stronę turystów. Kuszą ich wymyślnymi daniami, zapraszają często w języku polskim. Aby poczuć prawdziwie śródziemnomorską atmosferę warto czasem zejść z wytyczonego wcześniej szlaku.
Grecy, często spędzają swój wolny czas w tawernach, w otoczeniu rodziny i przyjaciół. Wspólne posiłki umilają pokazy taneczne oraz gry na instrumentach. Kobiety rozmawiają, mężczyźni grają w tavli (słynną w tych rejonach grę planszową) - to tu toczy się kulturalne życie mieszkańców wysp.
Słowo tawerna, pochodzące z języka włoskiego oznaczało pierwotnie ubogie mieszkanie, karczmę. Dziś wyraz odwołuje się najczęściej do karczmy portowej, przeznaczonej przede wszystkim dla żeglarzy i miejscowych rybaków. W rejonach turystycznych krajów śródziemnomorskich podkreśla się przede wszystkim ich tradycyjny charakter, w których turyści mogą spróbować greckiej kuchni, rozkoszując się przy tym czerwonym winem lub słynną wódką anyżową - ouzo.
Jak mówi Wojciech Skoczyński, prezes biura podróży Grecos Holiday, specjalizującego się w organizowaniu wyjazdów na wyspy greckie - Obowiązkowym punktem każdej wyprawy do Grecji jest wizyta w prawdziwej, greckiej tawernie, które można spotkać tam na każdym kroku. Coraz więcej składników greckiej kuchni można dziś nabyć w polskich sklepach, jednak nic nie zastąpi oryginalnego zapachu ziół i oliwy, serwowanych na greckim stole. Każdemu, kto choć raz ich skosztował, na długo zapadną w pamięć - dodaje.
Tagi:
Najnowsze:
|
|
Starsze aktualności:
|
|
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|