Serwis Informacjny Branży Turystycznej

Wyszukiwarka

» Last minute do branży
» Last minute dla turystów
» Dla turystów
» Promocje
» Szukam partnera
» Kupię
» Sprzedam
» Wynajmę
» Oddam w wynajem
» Dam pracę
» Dam staż
» Szkolenia
» Szukam pracy

Aktualności: wszystkie

Zakopane - wielkim hipermarketem?

Zakopane przez cały rok, a szczególnie w okresie zimowym przeżywa oblężenie turystów. Jednak wiele osób się zastanawia, czy ta miejscowość jest rzeczywiście tego warta? Niektórzy uważają, że zimę trzeba spędzić w Zakopanem, a inni, że to miasto jest przeżytkiem zabitym przez kapitalizm - słusznie zauważa jeden z portali należących do Interii.

Każdego dnia góral - woźnica pan Jan, od samego rana czeka cierpliwie na klientów. Zdarzają się dni, gdy nie wykonuje ani jednego kursu. Przyznaje - Teraz turyści przyjeżdżają głównie na zakupy. Przejdą się tam i z powrotem Krupówkami, zjedzą gofra, a jak wyjdą w Tarty to ich potem helikopterem trzeba ściągać. Dodaje - Można ich też wieczorami zobaczyć w kolejkach przed agencjami towarzyskimi.

Na zakopiańskich ulicach coraz mniej rodowitych górali, a coraz więcej turystów z całej Polski. Obecnie Zakopane jest 30-tysięcznym miastem z kilkumilionową rzeszą turystów. Turyści w zimowej stolicy Polski są zawsze mile widziani, głównie z tego powodu, że miasto żyje właśnie z turystyki.

Inwestorzy dostrzegli zarobkowy potencjał Zakopanego i cały czas w mieście przybywa sklepów, gdzie można kupić już praktycznie wszystko: od nart po najnowszy krem przeciwzmarszczkowy. Jednak o ile narty w Zakopanem są sprzętem jak najbardziej użytecznym to kolekcje ubrań znanych firm budzą już pewną wątpliwość. Sklepy z tandetnymi szyldami zabijają klimat miejsca. Natomiast znane firmy robią z Zakopanego wielki hipermarket, gdzie przeciętny Polak spędza weekend. W ostatnich czasach oprócz zakupów bardzo popularne stało się, szczególnie wśród młodych biznesmenów, przyjeżdżających do Zakopanego na służbowe szkolenia, korzystanie z usług agencji towarzyskich.

Górale narzekają, że stara zakopiańska kultura poszła niestety w zapomnienie. Obecnie turystom wystarcza wypicie grzańca i zjedzenie placków ziemniaczanych po góralsku. Pani Alina, która codziennie w centrum Krupówek sprzedaje oscypki wyznała - Jest ciężko. Wstaję o 4.00, lato czy zima. Tyle pracy, a zarobek żaden.

Podobne doświadczenie ma też pani Maria, która każdego dnia sprzedaje pamiątki własnego wyrobu, jak: skarpety, obrusy, a także sprowadzone z Krakowa czapki, rękawiczki i szaliki. Pani Maria przyznaje, że gdyby nie towar z Krakowa, już dawno musiałaby zamknąć swoją budkę. Sprzedawczyni zaznacza - Przyjeżdżają z miasta i kupują to co mogą dostać u siebie. Skarpety i obrusy tylko oglądają. A przecież to ręczna robota.

Niestety, kreowany komercją gust turystów skazuje górali na marną wegetację. Zamiast czerpania korzyści z turystyki przez górali, zyskują wielkie firmy, których marketingowe, często podprogowe chwyty wyprzedzają w walce o klienta, góralską uczciwość.

Obecnie wartości cenne dla górali, czyli: uczciwość, prostota, głęboka religijność, szacunek do pracy oraz drugiego człowieka już nie są w modzie. Niemodne, a może też mało znane jest życie w Zakopanem z dala od Krupówek, na górskich szlakach, w ośrodkach kultury i kościołach. Mało kto dzisiaj jeździ do Zakopanego, aby się ukulturalniać, pomodlić i uciec od zgiełku.

Do prawdziwych miłośników gór i Zakopanego należy 26-letnia Marta, która na co dzień pracuje w dużej polsko-włoskiej firmie w Krakowie. Jej praca polega na prowadzeniu rozmów z impulsywnymi Włochami. Powoduje to, że jej praca jest bardzo stresująca i wiąże się z wypijaniem dużej ilości kawy. Przyznaje - Za to weekend przeznaczam wyłącznie dla siebie. W sobotę wcześnie rano wychodzę z domu, z ulgą mijam tłumy kłębiące się przy hipermarketach nazwanych pretensjonalnie galeriami, wsiadam w autobus do Zakopanego i za dwie godziny piję już ciepłe kakao z moją przyjaciółką Moniką - rodowitą mieszkanką Zakopanego.

W niedzielę rano latem wychodzą w góry, a zimą wędrują bocznymi uliczkami Zakopanego. Już na pamięć znają stałą ekspozycję w Galerii Hasiora, a do Teatru Witkacego na Chramcówkach trafią z zamkniętymi oczami. Pani Marta wyznaje - Wracam z torbą pełną oscypków, które kupuję zawsze u tej samej góralki i nowym słoikiem dżemu żurawinowego od rodziców Moniki. Mam naładowane akumulatory na cały tydzień.

Obok Muzeum Hasiora i Teatru Witkacego wyjątkowy klimat Zakopanego tworzą też: Muzeum Makuszyńskiego, Harenda Kasprowicza, "Atma" Szymanowskiego, Willa "Koliba", Galeria Sztuki Kulczyckich oraz drewniany kościółek na Pęksowym Brzyzku.

Artyści Teatru Witkacego na swojej stronie internetowej piszą: "Czekamy na człowieka nie zepchniętego do roli intruza i natręta, lecz wyniesionego do rangi gościa, pożądanego i oczekiwanego, człowieka - któremu oznajmiono jego cudowną godność - człowieka wolnego. Właśnie takich turystów potrzebuje Zakopane, aby nie stało się kolejną ofiarą kapitalizmu.




Tagi:


Komentarze:

Zakopane już nie to samo co kiedyś.. [2007-11-22 18:08 89.228.79.*]
Równiez byłam rozczarowana Zakopanem po latach. NIE MA KLIMATU, TE SAME BAZARY, A DO TEGO BRUD, reklamówki, wersalki, lodówki i stare opony w rzece, a tuz za Atmą istny smietnik. odpowiedz »

jestem rozczarowana [2007-11-22 12:56 83.19.57.*]
Pojechałam do Zakopanego po 30 latach nieobecności.Wtedy jako uczennica klasy maturalnej, dziś jako dorosła osoba, mieszkająca również w górach, bo w Wiśle. I spotkało mnie ogromne rozczarowanie. Zakopane to już przede wszystkim wielki handlowy bazar / z cenami "z księżyca"/ , gniazdo uciech towarzyskich, zbiorowisko knajp i tłumu ludzi, dla których pobyt w Zakopanem to tylko przejaw snobizmu.A już całkowicie zniesmaczyła mnie Gubałówka, która chyba chce zmienić nazwę na "Żywiec", pełna kramów z dziadostwem. Włodarze miasta! do czego doprowadziliście "perłę" naszych Tatr? Wyleczyłam się z marzeń o pobycie w Zakopanem.
Ewa samborowska
odpowiedz »

jestem rozczarowana [2007-11-22 21:48 83.7.238.*]
Ale to doprowadzili własnie dawni włodarze Zakopanego. Prawdziwi mieszkancy nie maja z tym nic wspólnego. Poprzednia władza pozwoliła na wejscie wielkich deweloperów, powstały apartamentowce, itp...Ostatnie lata zniszczyły nam Zakopane Dawniej przyjeżdżali prawdziwi turyści , miłośnicy gór, a dzisiaj tacy pseudoturysci jak ci co co zabili niedźwiedzia, udając ze niedzwiadek wielkości owczarka niemieckiego ich zaatakował. odpowiedz »

Zakopane już nie to samo co kiedyś.. [2007-11-20 15:26 89.79.74.*]
Wszystko to prawda, ale... Przy okazji planów modernizacji "zakopianki" wyszła z górali tradycja: budowa tak, ale nie u mnie - może być u sąsiada. Dlatego proponuję zgodzić się z wojowniczymi mieszkańcami obszaru pomiędzzy Poroninem a Zakopanem. Nową drogę należy zakończyć w Poroninie wielkim rondem i już. Jak znajdą się chętni do pokonania ostatnich 10 km fiakrami/saniami to ok. Zrobić tak jak w Palenicy Białczańskiej: parking a do rezerwatu Zakopane pieszo. Nie wiem tylko czy wtedy ktoś w ogóle zaproponuje organizację zawodów PŚ w skokach na Wielkiej Krokwi. Ale to już zupełnie inna historia.
Jasio
odpowiedz »

Zakopane już nie to samo co kiedyś.. [2007-11-20 12:52 213.25.104.*]
"Góralska uczciwość " polega na tym, że kiedy miejscowy kwaterodawca wyczuje , ze klient mu zapłąci 3 zł za nocleg więcej, to jest gotów poświęcić stałego klienta i zostawic go na lodzie....Lubię górali ale to , co pisze autor , to przesada a te kolejki ceprów do agencji towarzyskich to jakiś wymysł ... Komercją przesiąknęli przede wszystkim miejscowi. "Magiczne Zakopane" jak żadne inne miejsce w Polsce przyciąga gości przez cały rok. Górale żyja tu jak "pączki maśle" - nie musza sie starac , bo klient i tak zawsze przyjedzie. Pojecia marketing, e-mail to nadal czysta abstrakcja. Wielu z nich nawet nie ma konta bankowego i nie uznaje rachunków. Mimo to warto tu przyjeżdzać. odpowiedz »

Zakopane już nie to samo co kiedyś.. [2007-11-22 21:24 83.7.238.*]
Nieprawda, ze gospodarz obiektu poświęci stałego gościa dla marnych 3 zł. Stałego gościa się zna , lubi, jest prawie domownikiem. Chyba , ze nie jest to stały gość, tylko taki, który może raz był i narozrabiał. A jeśli chodzi o te trzy zł , to ceny w Zakopanem nie zmieniły sie już od kilku lat, a wszystko podrożało, może więć i cena się nieznacznie podniosła. A poza tym i tak można tutaj znaleźć najtańsze kwatery w Polsce. I jeszcze jedno. Miałam kiedyś gości z ... którzy targowali się dosłownie o 1 złotówke, ale wóda i piwsko lało się strumieniami. Czy to jest w porządku. odpowiedz »

Zakopane już nie to samo co kiedyś.. [2007-11-20 21:26 212.76.37.*]
Taniej będzie zakończyć zakopiankę w Nowym Targu - rondo już jest. odpowiedz »

jestem rozczarowana [2011-07-13 23:13 95.41.240.*]
Pani Ewo, Całkowicie się z Panią zgadzam. Taka jest niestety tendencja "rozwojowa" tego miasta. Tylko przykro się robi szukając "perły" naszych gór... Pozdrawiam,
LeszekJB
odpowiedz »


Najnowsze:
Ubezpiecz swojego pracownika
Kryzys w Grecji: co branża zyska, a co straci
Kelnerzy w McDonalds. To nie żart.
Ty też możesz wyjechać z Robertem Sową
Trójmiasto: sanepid skontroluje większość restauracji
Ośrodki wypoczynkowe fałszują koncesje?
Ludzki palec w kanapce z fast-foodu
Kraje atrakcyjne cenowo
Koko Koko w parlamencie
Jak tanio zdobyć waluty na wakacje?
X edycja Konkursu na Najlepszy Produkt Turystyczny
Chiny mocno inwestują w turystykę
Ile zapłacimy za wakacje w Polsce?
Białystok: nowy lokal KFC szuka pracowników
Nie śpij! Biesiaduj!
Nowy produkt turystyczny na Śląsku
Gotuj z najlepszymi kucharzami
Książeczkę sanitarno-epidemiologiczną kupisz w internecie
W stronę słońca - podsumowanie targów
Na Podkarpaciu powstał klaster
 
Starsze aktualności:
Toruń: drugi weekend za pół ceny za nami
Bezpłatne Szkolenia Akademii Euro
Stubai - od narciarskich szaleństw do rozkoszy podniebienia
Degustacja wina w Czechach
Weekend za pół ceny w Zakopanem
Trzy reprezentacje piłkarskie wybrały Kraków
Czy moda na sushi się kończy?
Dolny Śląsk: Polska ma swoje Alpy
Karta Tatrzańska coraz popularniejsza
Kto będzie na Travel 2.0?
Międzynarodowe Targi Turystyczne "Expo Sejny 2011" za nami
Zostań ekspertem kulinarnym
Sphinx dostał Godło Jakości Obsługi
Gorzów Wielkopolski: rynek usług hotelarskich wciąż nienasycony
W Bydgoszczy stanie Hampton by Hilton
Z czego najszybciej zrezygnujemy w dobie kryzysu?
Sphinx: nowe happy hours
Województwo łódzkie wyłoniło najlepsze produkty turystyczne
Skipassy w Wiśle?
Polska coraz atrakcyjniejsza dla zagranicznych turystów

Zgłoś problem z tą stroną »


ryba maślanaparking Kraków Balice
Ubezpiecz swojego pracownika
Kryzys w Grecji: co branża zyska, a co straci
Kelnerzy w McDonalds. To nie żart.
Ty też możesz wyjechać z Robertem Sową
Trójmiasto: sanepid skontroluje większość restauracji

więcej »